piątek, 19 kwietnia 2013

Witajcie moje kochane.
Strasznie się za Wami stęskniłam.
Muszę Wam się szczerze przyznać że 
jesteście moim uzależnieniem.

Strasznie tęskniłam za Wami.

Niestety chwilowo (tzn od 11.03 nie mieszkam 
w swoim M tylko, poza 15 dniami spędzonymi w szpitalu, 
pomieszkuję sobie u moich kochanych rodziców),
a więc minęło mnie dekorowanie mojego M na święta, no
i święta spędziłam w szpitalu.
Jeszcze nie wiemy kiedy wrócimy do swojego domku.
Mam areszt domowy u rodziców.

Mój kochany kręgosłup w ostatnim czasie przeżył 2 operacje.
I na razie mam spokój, wreszcie mogę bezboleśnie się poruszać.
Na razie moje poruszanie jest ograniczone, nie wolno mi siadać, schylać się, podnosić ręce do góry itd, wolno mi leżeć i nie 
za dużo dreptać i stać. Nawet jem na stojąco.

W pozycji leżącej ale w domku.
Moi cudowni rodzice przygotowali dla mnie 
pokój przystosowany tak żebym w miarę normalnie mogła
funkcjonować.
Mam nawet podwyższone tymczasowo wielkie wygodne łoże, bo z normalnej wysokości
bym nie była w stanie wstać.

Tęskni mi się za moimi kątami.
Dobrze że mam bloga , dzięki niemu mogę popatrzeć sobie
na moje mieszkanko.
Wszędzie dobrze ale u siebie najlepiej.

*********

Przed świętami przyjechała moja kuzynka
z Holandii i dostałam od niej cudowne prezenty.
2 kubeczki SWEET HOME

2 napisy HOME

Och jak ja się nie mogę doczekać powrotu 
do mojego mieszkanka.

Więcej fotek pokażę w następnym poście.
(sorki za jakość zdjęć , są robione telefonem)
Pozdrawiam Was wszystkich gorąco i WIOSENNIE.
Wasza Molucha :))))



14 komentarzy:

  1. Zdrowka zycze moja kochana***
    kuruj sie ,dbaj o siebie i wracaj do sil***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo, jesteś kochana :))))

      Usuń
  2. Zdröwka zycze Kochana !!!!
    Stosuj sie do zalecen lekarzy bo oni z reguly wiedza wiecej niz my-choc wiekszosc mysli,ze jest inaczej.
    Ja po operacji stopy lezalam tak jak mi lekarzy kazal-wszystko zagoilo sie super,ale widzialam kobiete ,ktora myslala,ze wie lepiej...jak jej sie to wszystko skomplikowalo...-czeka ja kolejna operacja....
    Mieszkanko ogladaj sobie w necie:)
    A ja trzymam kciuki,zeby wszystko szybko wröcilo do normy:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak masz świętą rację.
      Moje cięcie na plecach wygląda już , można powiedzieć - bardzo ładnie, ale wiem że w środku potrzeba 6 miesięcy żeby to wszystko doszło do siebie. Dlatego grzecznie się kuruję.
      Pozdrawiam i dziękuję za ciepłe słowa :))

      Usuń
  3. O kurcze kręgosłup to poważna sprawa, ale mam nadzieję , że skoro to co najgorsze już za Tobą to będzie coraz lepiej, ja życzę Ci szybkiego i lekkiego powrotu do zdrowia. Odpoczywaj sobie i słuchaj rodziców:-)
    jeśli będziesz miała ochotę i to chiałabym serdecznie zaprosić Cię na zakupy do mojego nowo otwartego sklepu redecor.pl wszystkie topowe skandynawskie marki pod jednym wirtualnym dachem Zapraszam również, do wizyty na moim blogu i moim pinteset gdzie mnóstwo pomysłów na wykorzystanie i aranżację moich artykułów. zapraszam serdecznie Gosia z homefocuss.blogspot.comc

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, to miłe z Twojej strony.
      W Twoim sklepiku już byłam i na pewno nie raz tam jeszcze zawitam. Pozdrawiam M.

      Usuń
  4. O kurcze to poważna sprawa,to tym bardziej musisz uważać na siebie.Zdrowie najważniejsze więc nie narzekamy tylko stosujemy się do zaleceń,tak? ;P Czas szybko leci więc nim się obejrzysz to będziesz u siebie przestawiała te napisy hihi :))))
    Zdrowia,zdrowia i jeszcze raz zdrowia i uśmiechu!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo. Nic tak mi , Tobie pewnie też nie daje uśmiechu jak słońce za oknem i aranżacja w środku.
      Pozdrawiam ćię cieplutko i obiecuję dbać o siebie. Buziaki...

      Usuń
  5. zdrówka Ci życzę:) dobrze, że masz dobrą opiekę:) Kręgosłup to podstawa więc dbaj o siebie ze wszystkich sił:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dbam, dbam , bo jeszcze tyle w życiu przede mną.
      Pozdrawiam M :)

      Usuń
  6. Trzymam kciuki za szybki powrót do domku. Zbieraj siły Kochana i wracaj szybciutko do zdrówka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cały czas kumuluję moją energię i pomysły do działania
      w moim M, bo szykują się w nim pewne zmiany.
      Pozdrawiam i dziękuję za wizytę :)

      Usuń
  7. Sił i zdrówka życzę!!! poważna sprawa...ale mam nadzieję że wszystko przebiegnie pomyślnie, za co ogromnie mocno trzymam kciuki;)
    Napis wspaniały,jest na mojej liście wishlist;D
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo, och ja też o takim już długo marzyłam, jak widać marzenia się spełniają.
      Pozdrawiam :))

      Usuń